{"id":30347,"date":"2023-12-21T13:18:00","date_gmt":"2023-12-21T11:18:00","guid":{"rendered":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/?p=30347"},"modified":"2023-12-21T13:18:00","modified_gmt":"2023-12-21T11:18:00","slug":"kobiety-na-wulkany-demawend","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/?p=30347","title":{"rendered":"Kobiety na wulkany: Demawend"},"content":{"rendered":"<p><strong>Demawend (5610 m n.p.m.) to najwy\u017cszy szczyt Iranu. Po\u0142o\u017cony jest oko\u0142o 70 km na p\u00f3\u0142nocny wsch\u00f3d od Teheranu w g\u00f3rach Elburs. G\u00f3ra ta to drzemi\u0105cy stratowulkan o du\u017cym (ok. 30-40\u00b0) nachyleniu stok\u00f3w i s\u0142ynnych wyziewach siarkowych. W drodze na szczyt nasza wyprawa w 2014 roku korzysta\u0142a z jednej z czterech dr\u00f3g wej\u015bciowych, popularnej drogi po\u0142udniowej przez schroniska Goosfand Sara i Bargah Sevom.<\/strong><\/p>\n<p>Ciemna noc wisi nad Iranem, gdy Alborz i Nargiz witaj\u0105 nas na lotnisku. Podr\u00f3\u017c po trzypasmowej autostradzie do Teheranu trwa oko\u0142o 40 minut. W go\u015bcinnym domu rodzic\u00f3w Alborza zajmujemy wszystkie \u0142\u00f3\u017cka i kanapy, a karimaty przydaj\u0105 si\u0119 tym, kt\u00f3rym przypadaj\u0105 miejsca w salonie na pod\u0142odze pokrytej perskimi dywanami.<\/p>\n<p><strong>Ku g\u00f3rom Elburs<\/strong><br \/>\nPrzed po\u0142udniem ruszamy w stron\u0119 Polour \u2013 odleg\u0142ej zaledwie 70 km od stolicy \u2013 bazy u podn\u00f3\u017ca Demawendu. Jedziemy przez nagi, g\u00f3rzysty krajobraz koloru suchych traw. Po posi\u0142ku w przyjemnym cieniu budynku schroniska podje\u017cd\u017camy jeszcze oko\u0142o 200 m wy\u017cej, by tam rozpocz\u0105\u0107 w\u0119dr\u00f3wk\u0119. Mamy do pokonania oko\u0142o 600 m przewy\u017cszenia. Pocz\u0105tkowo idziemy drog\u0105, by dalej wej\u015b\u0107 na \u015bcie\u017cki pasterskie. W morzu soczy\u015bcie zielonych traw przecinamy krwistoczerwone wyspy mak\u00f3w, kwitn\u0105cych tu o tej porze roku. Po drodze pozdrawiaj\u0105 nas grupy uczestnik\u00f3w rodzinnych piknik\u00f3w na \u015bwie\u017cym powietrzu. Wielu Ira\u0144czyk\u00f3w wolny czas sp\u0119dza w g\u00f3rach, ceni\u0105c sobie poczucie swobody, jakie daje wyrwanie si\u0119 z okow\u00f3w lokalnego re\u017cimu. Tutaj wszyscy ubieraj\u0105 si\u0119 podobnie \u2013 zar\u00f3wno kobiety, jak i m\u0119\u017cczy\u017ani nosz\u0105 spodnie, a chusty chroni\u0105 ich g\u0142owy przed s\u0142o\u0144cem. G\u00f3ry s\u0105 ira\u0144sk\u0105 przestrzeni\u0105 wolno\u015bci, na wysoko\u015bci ma ona wymiar spo\u0142eczny i kulturowy. Oko\u0142o godziny 16 osi\u0105gamy wysoko\u015b\u0107 3050 m n.p.m. Na d\u0142ugo przedtem dostrzegamy z\u0142ot\u0105 kopu\u0142\u0119 i strzelisty minaret. Wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 w dali zza kolejnego zakr\u0119tu serpentyny prowadz\u0105cej do Goosfand Sara. To przysi\u00f3\u0142ek pasterski z jedn\u0105 tylko budowl\u0105. Stoj\u0105cy na podwy\u017cszeniu i otoczony \u017celaznym ogrodzeniem kamienny meczet s\u0142u\u017cy pasterzom jako \u015bwi\u0105tynia i schronienie. Pod\u0142og\u0119 pokrywaj\u0105 warstwy dywan\u00f3w, na kt\u00f3re k\u0142adziemy karimaty. Tu sp\u0119dzamy pierwsz\u0105 noc w g\u00f3rach Elburs. Nasi przewodnicy \u2013 Alborz i Nargiz \u2013 s\u0105 \u015bwie\u017co po studiach. Alborz ma tytu\u0142 in\u017cyniera, jednak nie mog\u0105c znale\u017a\u0107 pracy w zawodzie, pr\u00f3buje swoich si\u0142 jako agent turystyczny, anga\u017cuj\u0105c w to przedsi\u0119wzi\u0119cie \u017con\u0119 oraz kilku koleg\u00f3w. Teraz wchodz\u0105 w rol\u0119 kucharzy i pichc\u0105 nam dwudaniowy posi\u0142ek w jednym du\u017cym garnku. Palnik jest ma\u0142o wydajny, przyrz\u0105dzanie warzywnej zupy z proszku, a nast\u0119pnie podgrzanie gulaszu z puszki trwa grubo ponad godzin\u0119. Jeste\u015bmy g\u0142odne i zm\u0119czone, dlatego niekt\u00f3re wybieraj\u0105 sen i tylko cz\u0119\u015b\u0107 posila si\u0119 przed p\u00f3j\u015bciem na spoczynek.<\/p>\n<p><strong>Najwa\u017cniejsza jest aklimatyzacja<\/strong><br \/>\n\u015aniadanie na kolanie \u2013 lavash, ser, konfitury z wi\u015bni, daktyle, do tego herbata. Celem jest Bargah Sevom \u2013 trzeci ob\u00f3z na Demawendzie. Cz\u0119\u015b\u0107 grupy zamierza osi\u0105gn\u0105\u0107 wysoko\u015b\u0107 3800 m n.p.m., reszta idzie do schroniska. Wydeptana \u015bcie\u017cka meandruje po\u015br\u00f3d ostrokrzew\u00f3w. Spotykamy stada owiec i k\u00f3z, kt\u00f3re z zaci\u0119to\u015bci\u0105 pa\u0142aszuj\u0105 co si\u0119 da z kulistych zaro\u015bli, pokrytych mas\u0105 r\u00f3\u017cowo-fioletowych kwiat\u00f3w. W\u015br\u00f3d zwierz\u0105t pasterskich leniwie b\u0142\u0105kaj\u0105 si\u0119 podobnie umaszczone psy \u2013 bia\u0142e, podpalane, czekoladowe, \u0142aciate. Czym wy\u017cej, tym ro\u015blinno\u015b\u0107 staje si\u0119 ubo\u017csza, a\u017c do miejsca, w kt\u00f3rym brunatno-szary krajobraz skalny urozmaicaj\u0105 jedynie rdzawe wykwity porost\u00f3w. W schronisku, na wysoko\u015bci 4200 m n.p.m., podaj\u0105 nam szar\u0105 polewk\u0119 przypominaj\u0105c\u0105 \u017curek, w kt\u00f3rej p\u0142ywa fasola oraz cienki makaron. Wa\u017cne, \u017ce jest gor\u0105ca, bo przychodzimy co prawda rozgrzane, ale wkr\u00f3tce stygniemy w pustym, kamiennym wn\u0119trzu. Oko\u0142o 15:30 ruszamy w d\u00f3\u0142. Zej\u015bcie do Goosfand Sara zajmuje nam nieca\u0142e 2,5 godziny. Rano pakujemy plecaki, kt\u00f3re dalej transportowane s\u0105 na mu\u0142ach. Po pi\u0119ciu godzinach podchodzenia jeste\u015bmy w Bargah Sevom \u2013 tym razem wszystkie. Zajmujemy pi\u0119trowe \u0142\u00f3\u017cka w lodowatej sali na g\u00f3rnym pi\u0119trze. Po kr\u00f3tkim odpoczynku jest czas na dodatkow\u0105 aklimatyzacj\u0119. Planujemy osi\u0105gn\u0105\u0107 5000 m n.p.m. Cz\u0119\u015b\u0107 grupy przystaje w po\u0142owie drogi i zalega na wygrzanych w s\u0142o\u0144cu g\u0142azach, reszta pnie si\u0119 dalej. Brniemy w rw\u0105cych j\u0119zorach b\u0142otnistych strumieni, kt\u00f3re p\u0142yn\u0105 po osuwaj\u0105cym si\u0119 spod st\u00f3p \u017cwirze. Obok nas sun\u0105 zwa\u0142y brunatnej mazi, przypominaj\u0105ce brudne czo\u0142a miniaturowych lodowc\u00f3w. Przewodnik wybiera najbardziej stabilne \u015bcie\u017cki, mimo to zdarza si\u0119, \u017ce noga grz\u0119\u017anie w b\u0142ocie. Oko\u0142o 300 m powy\u017cej schroniska szlak ucieka w prawo, w kierunku grzbietu biegn\u0105cego wzd\u0142u\u017c zbocza. Dalej droga jest \u0142atwiejsza, po suchych g\u0142azach i \u015bcie\u017cce wspinamy si\u0119 kolejne 300 m i tam Alborz zarz\u0105dza odpoczynek. Nie udaje si\u0119 zrealizowa\u0107 planu, ale 4800 m n.p.m. jest wystarczaj\u0105ce. Schodzimy i razem z reszt\u0105 grupy docieramy na wieczorny posi\u0142ek do schroniska. Tym razem przewodnicy przygotowuj\u0105 nam smaczn\u0105 kolacj\u0119 z fasoli w g\u0119stym sosie szpinakowym.<\/p>\n<p><strong>Droga na szczyt<\/strong><br \/>\nChcemy stan\u0105\u0107 na szczycie wszystkie razem, bo nie ma wolno\u015bci bez solidarno\u015bci. By to osi\u0105gn\u0105\u0107 musimy podzieli\u0107 si\u0119 na dwa zespo\u0142y, maj\u0105c na uwadze zr\u00f3\u017cnicowane tempo marszu. Dwie dziewczyny rezygnuj\u0105 z pr\u00f3by ataku. Dla jednej to prawdziwy dramat. To ona kontaktuje nas w fazie przygotowa\u0144 z lokalnymi przewodnikami, w du\u017cej mierze b\u0119d\u0105c g\u0142\u00f3wn\u0105 organizatork\u0105 wyprawy. Teraz jest chora \u2013 nasza wyprawowa lekarka diagnozuje u niej zapalenie oskrzeli. Drugiej przygotowanie okazuje si\u0119 niewystarczaj\u0105ce. Cztery osoby (w tym nasza cz\u0142onkini honorowa, Ania Czerwi\u0144ska) z Nargiz i jeszcze jednym przewodnikiem wychodz\u0105 o godzinie 4:00, pozosta\u0142ych osiem \u2013 o 5:30, w towarzystwie Alborza i Alego. Na zewn\u0105trz dzie\u0144 ju\u017c si\u0119 budzi, gdy zderzamy si\u0119 z mro\u017anym powietrzem. Pocz\u0105tkowy odcinek trasy znamy z poprzedniego dnia, idzie si\u0119 wi\u0119c \u0142atwo. Przez jaki\u015b czas widzimy w g\u00f3rze pob\u0142yskuj\u0105ce czo\u0142\u00f3wki pierwszego zespo\u0142u. Potem znikaj\u0105 za garbem. Idziemy r\u00f3wno, mozolnie. Oko\u0142o 9 doganiamy je \u2013 id\u0105 wolno, szczeg\u00f3lnie Ania cz\u0119sto przystaje. Cierpi na b\u00f3l kr\u0119gos\u0142upa. W Warszawie podejmuje decyzj\u0119 wzi\u0119cia udzia\u0142u w wyprawie mimo z\u0142ego stanu zdrowia. Teraz walczy, ale nied\u0142ugo po tym jak si\u0119 rozstajemy, poddaje si\u0119 i schodzi z przewodnikiem do schroniska. Droga jest prosta, zmieniamy si\u0119 zatem na prowadzeniu. Na wysoko\u015bci lodospadu, oko\u0142o 5000 m n.p.m., przewodnik ostrzega, \u017ce tu nale\u017cy ubra\u0107 wszystkie mo\u017cliwe warstwy odzie\u017cy, bo dalej mo\u017ce by\u0107 zbyt wietrznie by si\u0119 zatrzymywa\u0107. Odpoczywamy i posilamy si\u0119 przed ostatnim podej\u015bciem. Na tej wysoko\u015bci pojawiaj\u0105 si\u0119 fumarole, z kt\u00f3rych wulkan wypluwa cuchn\u0105ce siark\u0105 opary. Demawend cicho drzemie od ostatniej erupcji, o kt\u00f3rej wiemy tylko tyle, \u017ce nie mia\u0142a miejsca za czas\u00f3w historycznych. Wulkan nieustannie jednak daje zna\u0107 o swojej \u017cywotno\u015bci, otaczaj\u0105c szczyt zas\u0142on\u0105 dymn\u0105. Bia\u0142e welony opar\u00f3w ta\u0144cz\u0105 na wietrze, skrywaj\u0105c to ods\u0142aniaj\u0105c w\u0119drowc\u00f3w z ulg\u0105 \u0142api\u0105cych hausty czystego powietrza. Mijamy naje\u017cone \u017c\u00f3\u0142tawymi kryszta\u0142ami formacje skalne, a w uszach chrz\u0119\u015bci zmro\u017cony \u015bnieg, kt\u00f3rego cienka pow\u0142oka \u0142amie si\u0119 pod naciskiem krok\u00f3w. Jeste\u015bmy ju\u017c bardzo blisko, ale tak\u017ce bardzo wysoko. Mimo wszystko udaje si\u0119 wywa\u017cy\u0107 ryzyko i pragnienie sukcesu: oko\u0142o 13 stajemy na szczycie. Zm\u0119czone, ale promieniej\u0105ce szcz\u0119\u015bciem, posilamy si\u0119, czekaj\u0105c na dziewczyny, kt\u00f3re min\u0119\u0142y\u015bmy po drodze. Po niemal godzinie zbieramy si\u0119 do powrotu, gdy nagle pojawiaj\u0105 si\u0119! Widz\u0105c je z pewnej odleg\u0142o\u015bci nie do ko\u0144ca mo\u017cemy rozpozna\u0107 kto to jest. Przypuszczamy, \u017ce Ania zawr\u00f3ci\u0142a, wi\u0119c spodziewamy si\u0119 czterech os\u00f3b: przewodniczki i trzech \u201enaszych\u201d, ale zbli\u017caj\u0105 si\u0119 tylko trzy!...<br \/>\nGdy jeste\u015bmy ju\u017c w zasi\u0119gu g\u0142osu dociera do nas pe\u0142ne \u017calu: \u201ezostawi\u0142a nas!... zostawi\u0142a i posz\u0142a!\u201d Okazuje si\u0119, \u017ce przewodniczka rzeczywi\u015bcie od\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119, gdy poczu\u0142a silny b\u00f3l g\u0142owy i zaburzenia b\u0142\u0119dnika. Nasze dzielne kole\u017canki postanowi\u0142y i\u015b\u0107 dalej same i w ten spos\u00f3b 10 czerwca 2014 roku jedena\u015bcie kobiet ze Stowarzyszenia Kilimand\u017caro zdoby\u0142o Demawend. Teraz razem mo\u017cemy rusza\u0107 w d\u00f3\u0142. Po\u0142udniowo-wschodni stok, wzd\u0142u\u017c kt\u00f3rego si\u0119 posuwamy \u017c\u0142obi\u0105 d\u0142ugie i szerokie \u017cleby. Zalega w nich dobrze zwi\u0105zany \u015bnieg, po kt\u00f3rym mo\u017cna si\u0119 \u015blizga\u0107. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 zje\u017cd\u017ca, po\u015bwi\u0119caj\u0105c spodnie. Z wielk\u0105 uciech\u0105 za to i w bardzo kr\u00f3tkim czasie osi\u0105gamy cel, jakim jest znajome schronisko.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Tekst<\/em>\u00a0<strong>Agata Cyga\u0144ska<\/strong><br \/>\nArtystka-malarka, graficzka, organizatorka wypraw. Zajmuje si\u0119 wideo i fotodokumentacj\u0105, autorka dziennik\u00f3w.<br \/>\n<em>Zdj\u0119cia: <\/em><strong>Agata Cyga\u0144ska, Alborz Samedi<\/strong><\/p>\n<div id=\"attachment_30341\" style=\"width: 449px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Do-Polour-fot.-NN-scaled.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-30341\" class=\" wp-image-30341\" src=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Do-Polour-fot.-NN-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"439\" height=\"292\" srcset=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Do-Polour-fot.-NN-300x200.jpg 300w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Do-Polour-fot.-NN-1024x681.jpg 1024w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Do-Polour-fot.-NN-768x511.jpg 768w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Do-Polour-fot.-NN-1536x1022.jpg 1536w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Do-Polour-fot.-NN-2048x1363.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 439px) 100vw, 439px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-30341\" class=\"wp-caption-text\">W drodze do bazy Polour<\/p><\/div>\n<div id=\"attachment_30343\" style=\"width: 447px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Droga-na-szczyt-fot.-Agata-Cyganska-scaled.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-30343\" class=\" wp-image-30343\" src=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Droga-na-szczyt-fot.-Agata-Cyganska-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"437\" height=\"328\" srcset=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Droga-na-szczyt-fot.-Agata-Cyganska-300x225.jpg 300w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Droga-na-szczyt-fot.-Agata-Cyganska-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Droga-na-szczyt-fot.-Agata-Cyganska-768x576.jpg 768w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Droga-na-szczyt-fot.-Agata-Cyganska-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Droga-na-szczyt-fot.-Agata-Cyganska-2048x1536.jpg 2048w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Droga-na-szczyt-fot.-Agata-Cyganska-200x150.jpg 200w\" sizes=\"auto, (max-width: 437px) 100vw, 437px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-30343\" class=\"wp-caption-text\">Droga na szczyt<br \/>fot. Agata Cyga\u0144ska<\/p><\/div>\n<div id=\"attachment_30339\" style=\"width: 445px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Na-szczycie-fot.-Alborz-Samedi.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-30339\" class=\" wp-image-30339\" src=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Na-szczycie-fot.-Alborz-Samedi-300x234.jpg\" alt=\"\" width=\"435\" height=\"339\" srcset=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Na-szczycie-fot.-Alborz-Samedi-300x234.jpg 300w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Na-szczycie-fot.-Alborz-Samedi-1024x799.jpg 1024w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Na-szczycie-fot.-Alborz-Samedi-768x599.jpg 768w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Na-szczycie-fot.-Alborz-Samedi-1536x1198.jpg 1536w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/12\/Na-szczycie-fot.-Alborz-Samedi-2048x1598.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 435px) 100vw, 435px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-30339\" class=\"wp-caption-text\">Jeste\u015bmy na szczycie Demawendu 5610 m n.p.m.<br \/>fot. Alborz Samedi<\/p><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Demawend (5610 m n.p.m.) to najwy\u017cszy szczyt Iranu. Po\u0142o\u017cony jest oko\u0142o 70 km na p\u00f3\u0142nocny wsch\u00f3d od Teheranu w g\u00f3rach Elburs. G\u00f3ra ta to drzemi\u0105cy stratowulkan o du\u017cym (ok. 30-40\u00b0) nachyleniu stok\u00f3w i s\u0142ynnych wyziewach siarkowych. W drodze na szczyt nasza wyprawa w 2014 roku korzysta\u0142a z jednej z czterech dr\u00f3g wej\u015bciowych, popularnej drogi po\u0142udniowej przez schroniska Goosfand Sara i&nbsp;<a href=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/?p=30347\" class=\"read-more\">Continue Reading<\/a>","protected":false},"author":13,"featured_media":30345,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[89,11],"tags":[],"class_list":["post-30347","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blogi","category-turysta-poleca","cat-89-id","cat-11-id"],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/30347","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/13"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=30347"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/30347\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":30353,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/30347\/revisions\/30353"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/30345"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=30347"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=30347"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=30347"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}