{"id":29409,"date":"2023-08-02T14:24:29","date_gmt":"2023-08-02T12:24:29","guid":{"rendered":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/?p=29409"},"modified":"2023-08-02T14:54:08","modified_gmt":"2023-08-02T12:54:08","slug":"kobiety-na-wulkany-ararat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/?p=29409","title":{"rendered":"Kobiety na wulkany: Ararat"},"content":{"rendered":"<p><strong>Jedena\u015bcie kobiet ze Stowarzyszenia Kilimand\u017caro, najm\u0142odsza mog\u0142aby z powodzeniem by\u0107 wnuczk\u0105 najstarszej. Jest w\u015br\u00f3d nas \u2013 g\u0142\u00f3wnie debiutantek w wysokog\u00f3rskiej przygodzie \u2013 Ania Czerwi\u0144ska, zdobywczyni Korony Ziemi. Mimo r\u00f3\u017cnic wieku i <\/strong><strong>do\u015bwiadczenia \u0142\u0105czy nas wsp\u00f3lny cel: zdoby\u0107 razem szczyt legendarnego Araratu.<\/strong><\/p>\n<p>Do Dogubayazit \u2013 kurdyjskiego miasta w Anatolii Wschodniej \u2013 docieramy po zmroku. Nad ranem budzi mnie melodyjny g\u0142os muezina. Ws\u0142uchuj\u0105c si\u0119 w \u015bpiew Nieznanego, silnie odczuwam obco\u015b\u0107 tego \u015bwiata, kt\u00f3ry ciekawi i intryguje. Mija pi\u0105ta, a ja \u2013 le\u017c\u0105c na ciep\u0142ym, wygodnym \u0142\u00f3\u017cku hotelowym \u2013 u\u015bwiadamiam sobie, \u017ce to ostatnie godziny pod dachem, w otoczeniu miejskich d\u017awi\u0119k\u00f3w.<\/p>\n<p>Po \u015bniadaniu wyje\u017cd\u017camy z miasta i nagle dostrzegamy J\u0105 \u2013 samotn\u0105, wyrastaj\u0105c\u0105 z p\u0142askowy\u017ca na ponad trzy kilometry g\u00f3r\u0119, na kt\u00f3rej wierzcho\u0142ku pragniemy stan\u0105\u0107 za kilka dni. Gdzie\u015b na zboczach tego stratowulkanu osiad\u0142a niegdy\u015b biblijna arka Noego. Migaj\u0105cy w przestrzeniach mi\u0119dzy zabudowaniami Ararat zachwyca nas swoim ogromem i biel\u0105 szczytu.<br \/>\nDwupasmowa autostrada wiedzie do odleg\u0142ego o 43 km przej\u015bcia granicznego z Iranem, my jednak skr\u0119camy w w\u0105sk\u0105 drog\u0119, prowadz\u0105c\u0105 do podn\u00f3\u017cy Masis. Mijamy wioski Topczatan i Eli, dalej droga staje si\u0119 nieprzejezdna. Dochodzi jedenasta, gdy wysiadamy z minibusa. Z lekkimi plecakami (g\u0142\u00f3wne baga\u017ce jad\u0105 konno) idziemy poln\u0105 drog\u0105. \u015acie\u017cka w\u015br\u00f3d wyschni\u0119tych traw i ost\u00f3w prowadzi dalej przez tereny pasterskie. Du\u017ce, licz\u0105ce po kilkaset owiec stada zesz\u0142y ju\u017c w doliny, a ich niedawn\u0105 obecno\u015b\u0107 przypominaj\u0105 opustosza\u0142e zagrody.<\/p>\n<p>Nabieramy wysoko\u015bci. Pojawia si\u0119 coraz wi\u0119cej szaroczarnych g\u0142az\u00f3w o g\u0142adkiej, po\u0142yskuj\u0105cej powierzchni zdradzaj\u0105cej wulkaniczne pochodzenie.<\/p>\n<p>Po czterech godzinach marszu dochodzimy do pierwszego obozu, kt\u00f3ry le\u017cy w niewielkiej, zacisznej niecce na wysoko\u015bci 3200 m n.p.m. Nieopodal cicho szumi strumie\u0144.<\/p>\n<p>Wieczorny posi\u0142ek jest wykwintny: kucharze serwuj\u0105 makaron z gulaszem oraz sa\u0142atk\u0119 z pomidor\u00f3w i og\u00f3rk\u00f3w. Na stole z paneli pod\u0142ogowych u\u0142o\u017conych na pud\u0142ach po bananach s\u0105 te\u017c orzechy, figi, kawa\u0142ki arbuza i melona oraz lokum.<\/p>\n<p>Po uczcie wi\u0119kszo\u015b\u0107 dziewczyn zostaje w mesie i \u015bpiewamy na zmian\u0119: my \u2013 polskie, a Kurdowie \u2013 lokalne piosenki. Wibruj\u0105ce m\u0119skie g\u0142osy o pi\u0119knym, g\u0142\u0119bokim brzmieniu rozlegaj\u0105 si\u0119 do p\u00f3\u017anych godzin wieczornych, d\u0142ugo po tym, jak zm\u0119czone udajemy si\u0119 na spoczynek.<\/p>\n<p>W dniu aklimatyzacji ruszamy o 9.45. Dzi\u015b mamy osi\u0105gn\u0105\u0107 3900 m n.p.m. i wr\u00f3ci\u0107 do obozu. Szlak prowadzi s\u0142abo zarysowanym grzbietem skalnym, poro\u015bni\u0119tym w\u0105t\u0142\u0105, jeszcze zielon\u0105 traw\u0105. W g\u00f3rze widzimy jedynie zbocze, za nami roztacza si\u0119 przestrze\u0144 przebytej drogi, a w dole \u2013 rozleg\u0142a dolina, w kt\u00f3rej le\u017cy Dogubayazit.<\/p>\n<p>Przyzwyczajamy si\u0119 do wysoko\u015bci, dzi\u015b celowo idziemy wolno, a mimo to s\u0142yszymy napominania przewodnika: <em>Yavash, yavash, Arkadas! <\/em>\u00a0(t\u0142um. powoli, powoli, przyjacielu). Z trudem \u0142api\u0105c oddech, patrzymy z niedowierzaniem, jak Kubi, zaczerpn\u0105wszy powietrza, ryczy na ca\u0142e gard\u0142o swoj\u0105 ulubion\u0105 za\u015bpiewk\u0119: <em>Kizlar, kizlar gelem mi?<\/em> (t\u0142um. dziewczyny, dziewczyny, mo\u017cna do was podej\u015b\u0107?).<\/p>\n<p>Pogoda dopisuje, jest s\u0142onecznie, ciep\u0142o i prawie bezwietrznie. Od rana ochraniamy twarze warstw\u0105 krem\u00f3w z filtrem UV. Sandra, kt\u00f3ra zapomnia\u0142a wczoraj posmarowa\u0107 \u0142ydki, przypomina dzi\u015b bociana!<\/p>\n<p>Trzeciego dnia startujemy o dziewi\u0105tej. Po drodze robimy d\u0142u\u017cszy post\u00f3j, by uzupe\u0142ni\u0107 p\u0142yny i wzmocni\u0107 si\u0119 batonami. Oko\u0142o czternastej stajemy na miejscu \u2013 w obozie drugim. Wysoko\u015bciomierz Asi wskazuje 4200 m n.p.m. Bior\u0105c pod uwag\u0119 mo\u017cliwo\u015b\u0107 b\u0142\u0119du, oceniamy, \u017ce do szczytu na 5137 m n.p.m. jest st\u0105d nieca\u0142y kilometr przewy\u017cszenia.<\/p>\n<p>Ob\u00f3z drugi le\u017cy w miejscu, gdzie pokryte g\u0142azami wielko\u015bci pi\u0142ki lekarskiej zbocze \u0142agodnie sp\u0142ywa z siod\u0142a pod wierzcho\u0142kiem. Zwr\u00f3cone ku szczytowi, widzimy po prawej stronie \u017cleb z j\u0119zorem brudnego \u015bniegu i lodu, kt\u00f3ry pokrywa rumowisko szarych kamieni i py\u0142u wulkanicznego. Wida\u0107 resztki lodowca, jego sp\u0142ywaj\u0105cy kszta\u0142t, poprzecinany szczelinami. Oko w\u0119druj\u0105ce wy\u017cej dostrze\u017ce zarys niemal idealnego sto\u017cka \u2013 to Ma\u0142y Ararat wychyla si\u0119 zza bocznej grani Masis.<\/p>\n<p>Powoli oswajamy si\u0119 z tym miejscem. Jego surowe pi\u0119kno onie\u015bmiela, jeste\u015bmy jednak szcz\u0119\u015bliwe, mog\u0105c w spokoju odetchn\u0105\u0107 wyczuwalnie rzadszym powietrzem. Nieliczne namioty stoj\u0105 na oczyszczonych z g\u0142az\u00f3w platformach. Nasze sypialnie to ma\u0142e dw\u00f3jki, w nagrzanej oddechem przestrzeni powinno by\u0107 ciep\u0142o, nawet gdy temperatura spadnie do\u00a0 minus 10 stopni Celsjusza.<\/p>\n<p>O siedemnastej jest obiad. Czuje si\u0119 rosn\u0105ce napi\u0119cie, chocia\u017c ci\u0105gle chichoczemy i mimo pewnej nerwowo\u015bci pozostajemy w dobrych nastrojach. Omawiamy najbli\u017csze godziny: kr\u00f3tki sen, pobudka o pierwszej w nocy, lekki posi\u0142ek i wymarsz godzin\u0119 p\u00f3\u017aniej. B\u0119dziemy wspina\u0107 si\u0119 noc\u0105 przez kilka godzin, \u017ceby rano osi\u0105gn\u0105\u0107 szczyt. Czujemy si\u0119 dobrze ze sob\u0105, ufaj\u0105c, \u017ce nikt tu nie zostanie zapomniany, ka\u017cda z nas mo\u017ce liczy\u0107 na wsparcie. Wymieniamy uwagi na temat samopoczucia, dolegliwo\u015bci i l\u0119k\u00f3w. Nie ma podzia\u0142\u00f3w na silniejsze i s\u0142absze, zrobimy wszystko, by razem pokona\u0107 ostatni etap w\u0119dr\u00f3wki. Te, kt\u00f3re jeszcze wczoraj czu\u0142y si\u0119 s\u0142abo, dzi\u015b zd\u0105\u017cy\u0142y si\u0119 zaaklimatyzowa\u0107 i wierz\u0105 w swoje si\u0142y. Mimo poczucia wsp\u00f3lnoty ka\u017cda jednak zdaje sobie spraw\u0119 ze swoich mo\u017cliwo\u015bci i s\u0142abo\u015bci. Podczas tego wieczoru przed ostatecznym zmierzeniem si\u0119 z Agri Dagi mamy bardzo osobiste, nieraz zaskakuj\u0105ce nas same, przemy\u015blenia.<\/p>\n<p>W drodze na szczyt towarzysz\u0105 nam trzej przewodnicy: Kubi, Ali i Hakkan, oraz Asia, kt\u00f3ra jeszcze samodzielnie nie prowadzi klient\u00f3w. Na Araracie nie istniej\u0105 wyznaczone szlaki turystyczne. Powy\u017cej obozu I orientacja w terenie jest trudna. Potrzeba wprawnego oka, by zauwa\u017cy\u0107 znaki pozostawione przez Kurd\u00f3w: czasem to kilka kamieni ustawionych na sobie w widocznym miejscu, inne s\u0105 jednak s\u0142abo dostrzegalne. Bezpieczn\u0105 i skuteczn\u0105 tras\u0119 na szczyt znaj\u0105 tylko ci, kt\u00f3rzy przebywaj\u0105 j\u0105 po kilka razy w miesi\u0105cu.<\/p>\n<p>Budzimy si\u0119 w nocy po kilku godzinach wypoczynku \u2013 tylko nielicznym udaje si\u0119 zasn\u0105\u0107 (odczuwamy wysoko\u015b\u0107, typowe s\u0105 wtedy problemy ze snem). Zak\u0142adamy kilka warstw odzie\u017cy, ciep\u0142e kurtki, r\u0119kawiczki i czapki, na koniec czo\u0142\u00f3wki. Wyj\u015bcie z namiotu to zderzenie z rze\u015bkim powietrzem i czerni\u0105 nocy. Nad g\u0142owami niebo roz\u015bwietlaj\u0105 miliony gwiazd, wydaje si\u0119, \u017ce wszech\u015bwiat otacza nas ogromnym kloszem. W mesie pijemy gor\u0105c\u0105 herbat\u0119, prze\u0142ykamy kilka k\u0119s\u00f3w lavasha z serem, nape\u0142niamy termosy.<\/p>\n<p>Zaczynamy wspinaczk\u0119 w\u0105sk\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 po\u015br\u00f3d kamieni. Prowadzi Hakkan, w \u015brodku idzie Kubi, zamykaj\u0105 poch\u00f3d Ali i Asia. Idziemy wolnym, r\u00f3wnym tempem, a nasze oddechy zamieniaj\u0105 si\u0119 w k\u0142\u0119by pary. Mimo wysi\u0142ku i skupienia na monotonnym ruchu w g\u00f3r\u0119 humory nas nie opuszczaj\u0105: Kaja i Ela niezmiennie \u017cartuj\u0105, wywo\u0142uj\u0105c salwy \u015bmiechu. Nagle na ko\u0144cu grupy s\u0142ycha\u0107 zamieszanie i wyra\u017ane odg\u0142osy torsji\u2026 Ali nie mo\u017ce i\u015b\u0107 dalej. Zostaj\u0105 z nami dwaj przewodnicy i Asia.<br \/>\nZnowu co\u015b przerywa miarowy rytm podej\u015bcia. Otoczona grupk\u0105 dziewczyn, siedzi oparta o g\u0142az Ola. Ma zawroty g\u0142owy, na chwil\u0119 straci\u0142a przytomno\u015b\u0107, jest bardzo os\u0142abiona. Do akcji wkracza Ania Czerwi\u0144ska \u2013 podaje chorej lek i \u017cel na wzmocnienie. Po chwili Ola czuje si\u0119 ju\u017c lepiej i mo\u017ce i\u015b\u0107 dalej.<\/p>\n<p>Niebo po prawej zaczyna roz\u015bwietla\u0107 per\u0142owa \u0142una. Na jej tle, w miar\u0119 nabierania przez nas wysoko\u015bci, rysuje si\u0119 sto\u017cek Ma\u0142ego Araratu. Na prze\u0142\u0119czy pod szczytem obserwujemy rozkoszne baraszkowanie pierzastych ob\u0142ok\u00f3w \u2013 ich cienie mkn\u0105 po l\u015bni\u0105cym \u015bniegu. Odczuwalna temperatura to minus 15 stopni Celsjusza, wieje silny wiatr.<\/p>\n<p>Ostatnie 600 m pokonujemy w rakach \u2013 cho\u0107 dla wielu to pierwszy raz, wszystkim idzie si\u0119 pewnie i bezpiecznie. Przed ko\u0144cowym podej\u015bciem czekam na Ani\u0119 (jej kolano ma si\u0119 kiepsko po kontuzji na Elbrusie w lipcu tego roku), a potem idziemy ju\u017c razem. O 8.45 jeste\u015bmy na szczycie. Kubi pstryka naszej grupie wsp\u00f3lne zdj\u0119cie. \u0141zy szcz\u0119\u015bcia, bo jeste\u015bmy tu razem, ca\u0142a nasza jedenastka. Rado\u015b\u0107 ka\u017cdej z nas zwielokrotniona jest wsp\u00f3lnym do\u015bwiadczeniem: wspieraj\u0105c si\u0119 wzajemnie w trakcie przygotowa\u0144 i w czasie ataku szczytowego, dokona\u0142y\u015bmy czego\u015b wyj\u0105tkowego.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>Stowarzyszenie Kilimand\u017caro <\/strong><\/p>\n<ul>\n<li><strong>Organizacja powsta\u0142a w 2009 roku. Zrzesza kobiety w r\u00f3\u017cnym wieku, kt\u00f3re \u0142\u0105czy pasja: wyprawy na najwy\u017csze wulkany \u015bwiata. Wsp\u00f3lnie stan\u0119\u0142y na szczytach: Araratu, Demavendu, Pico de Orizaba, Kilimand\u017caro, El Teide, Rinjani, Hvannadalshnukur.<\/strong> Cho\u0107 nie wszystkie osoby zawsze mog\u0105 uczestniczy\u0107 w wyprawach zagranicznych, to spotykamy si\u0119 na wyjazdach treningowych w okolicach Warszawy oraz w polskich g\u00f3rach. Ka\u017cda wyprawa wymaga przygotowania, a zako\u0144czona sukcesem powoduje, \u017ce z energi\u0105 organizujemy kolejne. Nasza dzia\u0142alno\u015b\u0107 inspiruje inne kobiety do si\u0119gania po trudne cele i wspierania si\u0119 w ich realizacji.<\/li>\n<li><strong>W wyprawach Stowarzyszenia Kilimand\u017caro na najwy\u017csze wulkany Azji oraz Ameryki Centralnej bra\u0142a udzia\u0142 w latach 2012\u20132016 <\/strong><strong>Anna Czerwi\u0144ska<em> (<\/em>jako cz\u0142onkini honorowa). <\/strong><strong>Ta legendarna alpinistka i himalaistka zmar\u0142a w styczniu 2023 roku w wieku 74 lat.<\/strong> Jako druga Polka (po Wandzie Rutkiewicz) zdoby\u0142a Mount Everest w 2000 roku, a jako pierwsza Polka \u2013 Koron\u0119 Ziemi. Stan\u0119\u0142a na o\u015bmiu z czternastu o\u015bmiotysi\u0119cznik\u00f3w \u015bwiata. Uczestniczy\u0142a w przedsi\u0119wzi\u0119ciach wspinaczkowych m.in. z Krystyn\u0105 Palmowsk\u0105 i Wand\u0105 Rutkiewicz. By\u0142a autork\u0105 wielu artyku\u0142\u00f3w w prasie g\u00f3rskiej i kilkunastu ksi\u0105\u017cek, za <em>z<\/em>as\u0142ugi dla polskiego taternictwa i alpinizmu i popularyzowanie sportu wspinaczkowego zosta\u0142a odznaczona Srebrnym Krzy\u017cem Zas\u0142ugi.<\/li>\n<li><strong><strong>Opisujemy tu pierwsz\u0105 nasz\u0105 wypraw\u0119 z udzia\u0142em Anny Czerwi\u0144skiej, zdobywanie Araratu w 2012 roku.<\/strong><\/strong>\n<p style=\"text-align: left;\">\n<\/li>\n<\/ul>\n<p><strong><em>Tekst <\/em><\/strong><strong>Agata Cyga\u0144ska<br \/>\n<\/strong><strong><em>Zdj\u0119cia:<\/em><\/strong><strong> Agata Cyga\u0144ska, Kaja B\u0142achowicz, Ewa Kuczera, Kubi Saltik<\/strong><\/p>\n<div id=\"attachment_29453\" style=\"width: 384px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/1.-fot.-Kubi-Saltik-scaled.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-29453\" class=\"wp-image-29453 \" src=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/1.-fot.-Kubi-Saltik-300x207.jpg\" alt=\"\" width=\"374\" height=\"258\" srcset=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/1.-fot.-Kubi-Saltik-300x207.jpg 300w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/1.-fot.-Kubi-Saltik-1024x708.jpg 1024w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/1.-fot.-Kubi-Saltik-768x531.jpg 768w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/1.-fot.-Kubi-Saltik-1536x1061.jpg 1536w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/1.-fot.-Kubi-Saltik-2048x1415.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 374px) 100vw, 374px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-29453\" class=\"wp-caption-text\">Jeste\u015bmy na szczycie 5137 m n.p.m.<\/p><\/div>\n<div id=\"attachment_29455\" style=\"width: 383px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/2.-fot.-Agata-Cyganska.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-29455\" class=\"wp-image-29455 \" src=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/2.-fot.-Agata-Cyganska-300x196.jpg\" alt=\"\" width=\"373\" height=\"244\" srcset=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/2.-fot.-Agata-Cyganska-300x196.jpg 300w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/2.-fot.-Agata-Cyganska-1024x668.jpg 1024w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/2.-fot.-Agata-Cyganska-768x501.jpg 768w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/2.-fot.-Agata-Cyganska-1536x1002.jpg 1536w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/2.-fot.-Agata-Cyganska-2048x1336.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 373px) 100vw, 373px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-29455\" class=\"wp-caption-text\">Droga z obozu I do obozu II<\/p><\/div>\n<div id=\"attachment_29457\" style=\"width: 382px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/3.-fot.-Ewa-Kuczera-scaled.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-29457\" class=\"wp-image-29457 \" src=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/3.-fot.-Ewa-Kuczera-300x228.jpg\" alt=\"\" width=\"372\" height=\"283\" srcset=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/3.-fot.-Ewa-Kuczera-300x228.jpg 300w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/3.-fot.-Ewa-Kuczera-1024x778.jpg 1024w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/3.-fot.-Ewa-Kuczera-768x584.jpg 768w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/3.-fot.-Ewa-Kuczera-1536x1167.jpg 1536w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/3.-fot.-Ewa-Kuczera-2048x1556.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 372px) 100vw, 372px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-29457\" class=\"wp-caption-text\">Ob\u00f3z II z widokiem na Ma\u0142y Ararat. Na zdj\u0119ciu autorka z Ann\u0105 Czerwi\u0144sk\u0105<\/p><\/div>\n<div id=\"attachment_29459\" style=\"width: 379px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/4.-fot.-Kaja-Blachowicz.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-29459\" class=\"wp-image-29459 \" src=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/4.-fot.-Kaja-Blachowicz-300x255.jpg\" alt=\"\" width=\"369\" height=\"314\" srcset=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/4.-fot.-Kaja-Blachowicz-300x255.jpg 300w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/4.-fot.-Kaja-Blachowicz-1024x869.jpg 1024w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/4.-fot.-Kaja-Blachowicz-768x652.jpg 768w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/4.-fot.-Kaja-Blachowicz-1536x1304.jpg 1536w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/4.-fot.-Kaja-Blachowicz-2048x1738.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 369px) 100vw, 369px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-29459\" class=\"wp-caption-text\">Na drodze dojazdowej do podn\u00f3\u017cy Araratu<\/p><\/div>\n<div id=\"attachment_29461\" style=\"width: 377px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/5.-fot.-Agata-Cyganska.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-29461\" class=\"wp-image-29461 \" src=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/5.-fot.-Agata-Cyganska-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"367\" height=\"275\" srcset=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/5.-fot.-Agata-Cyganska-300x225.jpg 300w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/5.-fot.-Agata-Cyganska-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/5.-fot.-Agata-Cyganska-768x576.jpg 768w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/5.-fot.-Agata-Cyganska-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/5.-fot.-Agata-Cyganska-2048x1536.jpg 2048w, https:\/\/turysta2.pttk.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/5.-fot.-Agata-Cyganska-200x150.jpg 200w\" sizes=\"auto, (max-width: 367px) 100vw, 367px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-29461\" class=\"wp-caption-text\">Ob\u00f3z II<\/p><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Jedena\u015bcie kobiet ze Stowarzyszenia Kilimand\u017caro, najm\u0142odsza mog\u0142aby z powodzeniem by\u0107 wnuczk\u0105 najstarszej. Jest w\u015br\u00f3d nas \u2013 g\u0142\u00f3wnie debiutantek w wysokog\u00f3rskiej przygodzie \u2013 Ania Czerwi\u0144ska, zdobywczyni Korony Ziemi. Mimo r\u00f3\u017cnic wieku i do\u015bwiadczenia \u0142\u0105czy nas wsp\u00f3lny cel: zdoby\u0107 razem szczyt legendarnego Araratu. Do Dogubayazit \u2013 kurdyjskiego miasta w Anatolii Wschodniej \u2013 docieramy po zmroku. Nad ranem budzi mnie melodyjny g\u0142os muezina.&nbsp;<a href=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/?p=29409\" class=\"read-more\">Continue Reading<\/a>","protected":false},"author":13,"featured_media":29437,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[89,11],"tags":[],"class_list":["post-29409","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blogi","category-turysta-poleca","cat-89-id","cat-11-id"],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/29409","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/13"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=29409"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/29409\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":29523,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/29409\/revisions\/29523"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/29437"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=29409"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=29409"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=29409"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}