{"id":27186,"date":"2021-12-21T12:44:30","date_gmt":"2021-12-21T10:44:30","guid":{"rendered":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/?p=27186"},"modified":"2021-12-21T12:45:03","modified_gmt":"2021-12-21T10:45:03","slug":"czterodniowa-tatrzanska-wyrypa-na-ktorej-wszystko-bylo-na-opak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/?p=27186","title":{"rendered":"Czterodniowa tatrza\u0144ska wyrypa, na kt\u00f3rej wszystko by\u0142o na opak"},"content":{"rendered":"<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><b>Plan: Gra\u0144 Tatr Zachodnich 42 km, suma podej\u015b\u0107 od Wy\u017cniej Hucia\u0144skiej Prze\u0142\u0119czy 9150 m\u2026<\/b><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Nie ka\u017cd\u0105 wypraw\u0119 planujemy. Czasem po prostu jedziemy w g\u00f3ry i idziemy, gdzie nogi ponios\u0105.\u00a0 Jednak w okresie jesienno-zimowym nie ma miejsca na wielk\u0105 spontaniczno\u015b\u0107. Wa\u017cne jest bezpiecze\u0144stwo, zaplanowanie trasy tak, aby nie zaskoczy\u0142a noc, wystarczy\u0142o jedzenia i picia oraz dodatkowej ciep\u0142ej warstwy odzie\u017cy na wypadek za\u0142amania si\u0119 pogody lub przymusowego noclegu w g\u00f3rach.<\/p>\n<p>Planowali\u015bmy wyjecha\u0107 w \u015brod\u0119 po pracy, przenocowa\u0107 gdzie\u015b w Zakopanem. O pi\u0105tej rano w czwartek byli\u015bmy ju\u017c um\u00f3wieni z naszym zaprzyja\u017anionym kierowc\u0105 na przewiezienie nas do Huty \u2013 s\u0142owackiej miejscowo\u015bci po\u0142o\u017conej 50 km od Zakopanego, gdzie rozpoczyna\u0142 si\u0119 nasz szlak. Pierwsz\u0105 noc mieli\u015bmy sp\u0119dzi\u0107 w okolicy Ban\u00f3wki. Kolejnego dnia zamierzali\u015bmy pokona\u0107 s\u0142owack\u0105 Orl\u0105 Per\u0107, czyli Hrub\u0105 Kop\u0119, Trzy Kopy i Rohacze. Na trzeci dzie\u0144 planowali\u015bmy przej\u015b\u0107 Wo\u0142owiec, \u0141opat\u0119, Ko\u0144czysty Wierch, Starorobocia\u0144ski Wierch, B\u0142yszcz, Bystr\u0105 do Czerwonych Wierch\u00f3w, natomiast w niedziel\u0119 przez Kop\u0119 Kondrack\u0105, Goryczkowe Czuby, Kasprowy Wierch doj\u015b\u0107 do Prze\u0142\u0119czy Liliowe, kt\u00f3ra ko\u0144czy Gra\u0144 Tatr Zachodnich (GTZ).<\/p>\n<p>To tyle z plan\u00f3w. Rzeczywisto\u015b\u0107 okaza\u0142a si\u0119 zgo\u0142a odmienna\u2026<\/p>\n<p>Pakowanie zako\u0144czyli\u015bmy w \u015brod\u0119 p\u00f3\u017anym wieczorem. Postanowili\u015bmy noc przespa\u0107 w domu i wyjecha\u0107 o czwartej rano. Ostatecznie wyruszyli\u015bmy dopiero o \u00f3smej. Do Zakopanego dojechali\u015bmy przed czternast\u0105, wi\u0119c by\u0142o za p\u00f3\u017ano, aby rusza\u0107 w g\u00f3ry. Wynaj\u0119li\u015bmy nocleg w Zakopanem i\u2026 poszli\u015bmy na Krup\u00f3wki. Tak zako\u0144czy\u0142 si\u0119 pierwszy dzie\u0144 naszej wyprawy. Kolejnego dnia, w pi\u0105tek o pi\u0105tej rano wreszcie stan\u0119li\u015bmy na pocz\u0105tku szlaku prowadz\u0105cego na Gra\u0144 Tatr Zachodnich. Noc z wolna ust\u0119powa\u0142a \u015bwiat\u0142u dnia. Powy\u017cej g\u00f3rnej granicy lasu naszym oczom ukaza\u0142y si\u0119 tak odmienne od wszechobecnego w Tatrach granitu, wapienne Ska\u0142y Rz\u0119dowe. Maj\u0105 one charakter dolomitowego miasteczka skalnego. Tworz\u0105 labirynt ska\u0142, iglic i turniczek. Ich jasny kolor pi\u0119knie kontrastuje z g\u0119sto porastaj\u0105c\u0105 ten obszar soczy\u015bcie zielon\u0105 kos\u00f3wk\u0105 i b\u0142\u0119kitem nieba. Pogoda by\u0142a dla nas \u0142askawa. Prognozy wskazywa\u0142y na ca\u0142kowite zachmurzenie. Tymczasem, kiedy wyszli\u015bmy powy\u017cej 1500 m n.p.m., znale\u017ali\u015bmy si\u0119 ponad chmurami. I tak zosta\u0142o do ko\u0144ca naszej wyprawy.<\/p>\n<p>Pomimo pi\u0119knej pogody warunki by\u0142y bardzo trudne. Im wy\u017cej, tym wi\u0119cej by\u0142o \u015bniegu. Na zachodnich wystawach zacz\u0119\u0142y pojawia\u0107 si\u0119 oblodzenia. Po po\u0142udniu chmury przelewaj\u0105ce si\u0119 przez wierzcho\u0142ki g\u00f3r zasnu\u0142y ca\u0142e niebo i zacz\u0105\u0142 wia\u0107 silny wiatr. Temperatura odczuwalna spad\u0142a znacznie poni\u017cej zera. Powoli ogarnia\u0142o nas zm\u0119czenie. Mieli\u015bmy za sob\u0105 ponad dziesi\u0119\u0107 godzin marszu po g\u00f3rach z ci\u0119\u017ckimi, 20-kilogramowymi plecakami. Silny, porywisty i wych\u0142adzaj\u0105cy wiatr skutecznie utrudnia\u0142 trekking. Oko\u0142o pi\u0105tej po po\u0142udniu byli\u015bmy ju\u017c wyczerpani. Nie mieli\u015bmy si\u0142y i\u015b\u0107 dalej. Znale\u017ali\u015bmy w miar\u0119 zaciszne i bezpieczne miejsce na prze\u0142\u0119czy. Marcin rozstawia\u0142 namiot, ja w tym czasie gotowa\u0142am wod\u0119 do zalania liofili. Najwa\u017cniejsze w takiej sytuacji jest, aby jak najszybciej si\u0119 rozgrza\u0107, zje\u015b\u0107 co\u015b gor\u0105cego i wskoczy\u0107 do \u015bpiwor\u00f3w. M\u00f3j towarzysz przed wyjazdem namawia\u0142 mnie, abym wzi\u0119\u0142a d\u0142ugie zimowe buty. Ja jednak upar\u0142am si\u0119, \u017ceby i\u015b\u0107 w lekkich przed kostk\u0119, ze stuptutami. To by\u0142 powa\u017cny b\u0142\u0105d. Buty nie mia\u0142y goreteksu, a \u015bnieg by\u0142 mokry. Przemok\u0142y na wylot. Wiedzia\u0142am, \u017ce nie ma szans, aby wysch\u0142y do rana. Jednak z zaistnia\u0142ym faktem mo\u017cna by\u0142o sobie poradzi\u0107, wystarczy\u0142o za\u0142o\u017cy\u0107 suche skarpetki, wsun\u0105\u0107 stopy w torebki foliowe, na to kolejna para skarpetek, nawet mokra, i stopy by\u0142y zabezpieczone. Pojawi\u0142 si\u0119 jednak kolejny problem. Ca\u0142\u0105 noc bardzo wia\u0142o. Sypa\u0142 \u015bnieg z deszczem. Wiedzieli\u015bmy, \u017ce oznacza to du\u017ce oblodzenie szczeg\u00f3lnie na skalnych, eksponowanych odcinkach. Do tego rano okaza\u0142o si\u0119, \u017ce widoczno\u015b\u0107 nie przekracza kilku metr\u00f3w. Byli\u015bmy na grani, powy\u017cej 2000 m n.p.m., w miejscu, z kt\u00f3rego doj\u015bcie do jakiejkolwiek cywilizacji zaj\u0119\u0142oby nam wiele godzin, pod warunkiem, \u017ce nie pogubiliby\u015bmy si\u0119 w tej mgle. Mieli\u015bmy zapas jedzenia, ciep\u0142e ubrania i puchowe \u015bpiwory, o wod\u0119 nie musieli\u015bmy si\u0119 martwi\u0107. Wok\u00f3\u0142 by\u0142o du\u017co \u015bniegu, kt\u00f3ry mogli\u015bmy topi\u0107. Podj\u0119li\u015bmy decyzj\u0119, \u017ce przeczekamy, a\u017c widoczno\u015b\u0107 si\u0119 poprawi. Rozpali\u0142am gaz, aby zagotowa\u0107 wod\u0119 na \u015bniadanie i\u2026 okaza\u0142o si\u0119, \u017ce\u2026si\u0119 ko\u0144czy. Mieli\u015bmy na ten wyjazd kupi\u0107 nowy. Ostatecznie zabrali\u015bmy ju\u017c u\u017cywany. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 naszych zapas\u00f3w \u017cywno\u015bciowych to by\u0142y liofilizaty, do kt\u00f3rych potrzebowali\u015bmy gor\u0105cej wody. Bez gazu nie mogli\u015bmy tu zosta\u0107. Zdecydowali\u015bmy ruszy\u0107 dalej, powoli, ostro\u017cnie i pierwszym mo\u017cliwym szlakiem zej\u015b\u0107 w doliny. W tych warunkach do najbli\u017cszego zej\u015bcia mieli\u015bmy jakie\u015b cztery, pi\u0119\u0107 godzin marszu. Nie by\u0142o wyj\u015bcia. Zacz\u0119li\u015bmy sk\u0142ada\u0107 obozowisko i wtedy... chmury zacz\u0119\u0142y si\u0119 rozwiewa\u0107, schodzi\u0107 w d\u00f3\u0142, by ostatecznie grub\u0105 bia\u0142\u0105 pierzyn\u0105 pokry\u0107 doliny. My pozostali\u015bmy ponad nimi. Nad nami pojawi\u0142o si\u0119 b\u0142\u0119kitne niebo. \u015awieci\u0142o s\u0142o\u0144ce. Stali\u015bmy oniemiali t\u0105 zachwycaj\u0105c\u0105, niezwykle pi\u0119kn\u0105 sceneri\u0105. Dla takich chwil warto \u017cy\u0107!<\/p>\n<p>Trzeba by\u0142o rusza\u0107 dalej, aby jak najszybciej doj\u015b\u0107 do wspomnianej prze\u0142\u0119czy. Nie wiedzieli\u015bmy, jak d\u0142ugo pogoda si\u0119 utrzyma. S\u0142o\u0144ce dodawa\u0142o energii i otuchy. Weszli\u015bmy na Salatyn, nast\u0119pnie przez Spalon\u0105 Kop\u0119 i Pacho\u0142 doszli\u015bmy do Banikowej Prze\u0142\u0119czy, z kt\u00f3rej szlak prowadzi\u0142 do Doliny Rohackiej.\u00a0 Pogoda wci\u0105\u017c by\u0142a idealna, a widoki niezwyk\u0142e. Kusi\u0142o nas, aby p\u00f3j\u015b\u0107 dalej grani\u0105. Rozs\u0105dek jednak tym razem zwyci\u0119\u017cy\u0142. Zeszli\u015bmy pi\u0119knym szlakiem prowadz\u0105cym przez Stawy Rohackie. P\u00f3\u017anym popo\u0142udniem doszli\u015bmy do schroniska. Tu ogrzali\u015bmy si\u0119, najedli\u015bmy i zacz\u0119li\u015bmy planowa\u0107 kolejny, ostatni dzie\u0144 naszej wyprawy. Rozwa\u017cali\u015bmy zej\u015bcie do Zuberca i powr\u00f3t do Zakopanego busem. Byli\u015bmy zm\u0119czeni. Ci\u0119\u017ckie plecaki, nieprzespana noc i trudne warunki dnia wczorajszego dawa\u0142y o sobie zna\u0107. Zwyci\u0119\u017cy\u0142a jednak ch\u0119\u0107 sp\u0119dzenia jeszcze jednego dnia w g\u00f3rach,\u00a0 zw\u0142aszcza \u017ce zapowiada\u0142 si\u0119 kolejny pi\u0119kny dzie\u0144. Mieli\u015bmy nadziej\u0119 przenocowa\u0107 w schronisku. Niestety, cho\u0107 by\u0142y wolne miejsca, z powodu ogranicze\u0144 covidowych nie zostali\u015bmy przyj\u0119ci na noc. Troch\u0119 przera\u017ca\u0142a nas wizja kolejnej nocy na zewn\u0105trz. W nocy temperatura spada\u0142a znacznie poni\u017cej zera, a poniewa\u017c byli\u015bmy w dolinie, istnia\u0142o prawdopodobie\u0144stwo wizyty nied\u017awiedzia, kt\u00f3ry o tej porze roku du\u017co \u017ceruje, gromadz\u0105c zapasy t\u0142uszczu przed zim\u0105. Personel schroniska nie da\u0142 si\u0119 przekona\u0107 do udost\u0119pnienia nam cho\u0107by kawa\u0142ka pod\u0142ogi do spania. Wyszli\u015bmy zatem szuka\u0107 miejsca na nocleg. Dolina spowita by\u0142a absolutn\u0105 ciemno\u015bci\u0105. Wyobra\u017ania nie przestawa\u0142a podsuwa\u0107 nam obraz\u00f3w obw\u0105chuj\u0105cego nas w czasie snu nied\u017awiedzia. Nagle ujrzeli\u015bmy drewnian\u0105 szop\u0119. Nie posiadali\u015bmy si\u0119 z rado\u015bci, kiedy okaza\u0142o si\u0119, \u017ce drzwi by\u0142y otwarte. Weszli\u015bmy. By\u0142a pusta. Roz\u0142o\u017cyli\u015bmy \u015bpiwory i otuleni ciep\u0142ym puchem, b\u0142yskawicznie zasn\u0119li\u015bmy. Wczesnym rankiem ruszyli\u015bmy w dalsz\u0105 drog\u0119. Szlak zaprowadzi\u0142 nas na Rako\u0144. Dalej poszli\u015bmy w kierunku Grzesia, bardzo urokliw\u0105, \u0142agodn\u0105, poro\u015bni\u0119t\u0105 kosodrzewin\u0105 grani\u0105 z przepi\u0119kn\u0105 panoram\u0105 na Tatry polskie i s\u0142owackie. Zeszli\u015bmy do Doliny Chocho\u0142owskiej, a nast\u0119pnie busem pojechali\u015bmy do Zakopanego, gdzie czeka\u0142 nasz samoch\u00f3d. Do Warszawy dojechali\u015bmy ju\u017c po p\u00f3\u0142nocy.<\/p>\n<p>Mieli\u015bmy du\u017co szcz\u0119\u015bcia. Pomimo sporego do\u015bwiadczenia i wielu lat sp\u0119dzonych<br \/>\nw g\u00f3rach pope\u0142nili\u015bmy kilka kardynalnych b\u0142\u0119d\u00f3w, kt\u00f3re mog\u0142y kosztowa\u0107 nas zdrowie,<br \/>\na nawet \u017cycie. Z g\u00f3rami nie ma \u017cart\u00f3w, a rutyna czasem gubi. Wyci\u0105gn\u0119li\u015bmy du\u017co wniosk\u00f3w z tej wyprawy. To kolejna lekcja pokory, kt\u00f3r\u0105 da\u0142y nam g\u00f3ry. Niech nasza przygoda b\u0119dzie dla Was przestrog\u0105. G\u00f3ry s\u0105 niezwykle pi\u0119kne, potrafi\u0105 zachwyci\u0107, zapieraj\u0105c dech. Daj\u0105 dystans do \u017cycia, spraw codziennych, problem\u00f3w, kt\u00f3re zostawiamy w dolinach. Jednak zawsze pami\u0119tajmy przede wszystkim o bezpiecze\u0144stwie, o dok\u0142adnym zaplanowaniu ka\u017cdego szczeg\u00f3\u0142u, a w razie potrzeby \u2013 o zmianie plan\u00f3w wycieczki lub nawet zawr\u00f3ceniu tu\u017c spod szczytu. Nasze zdrowie i \u017cycie s\u0105 najwa\u017cniejsze, a g\u00f3ry poczekaj\u0105\u2026<\/p>\n<p>Przeszli\u015bmy 35 km Grani\u0105 Tatr Zachodnich. Przewy\u017cszenia wynios\u0142y \u0142\u0105cznie 5632 m. Nie uda\u0142o si\u0119 nam zrealizowa\u0107 ca\u0142ego planu, ale zdo\u0142ali\u015bmy wr\u00f3ci\u0107 wr\u00f3ci\u0107 bezpiecznie do domu. Na ten szlak jeszcze wr\u00f3cimy. B\u0119dziemy pr\u00f3bowa\u0107 pokona\u0107 go do skutku.<\/p>\n<p>Autor: Gosia Ziontecka<\/p>\n<p>Zdj\u0119cia: Gosia Ziontecka<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"&nbsp; &nbsp; &nbsp; Plan: Gra\u0144 Tatr Zachodnich 42 km, suma podej\u015b\u0107 od Wy\u017cniej Hucia\u0144skiej Prze\u0142\u0119czy 9150 m\u2026 &nbsp; Nie ka\u017cd\u0105 wypraw\u0119 planujemy. Czasem po prostu jedziemy w g\u00f3ry i idziemy, gdzie nogi ponios\u0105.\u00a0 Jednak w okresie jesienno-zimowym nie ma miejsca na wielk\u0105 spontaniczno\u015b\u0107. Wa\u017cne jest bezpiecze\u0144stwo, zaplanowanie trasy tak, aby nie zaskoczy\u0142a noc, wystarczy\u0142o jedzenia i picia oraz dodatkowej ciep\u0142ej&nbsp;<a href=\"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/?p=27186\" class=\"read-more\">Continue Reading<\/a>","protected":false},"author":5,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"gallery","meta":{"footnotes":""},"categories":[92,82,11],"tags":[],"class_list":["post-27186","post","type-post","status-publish","format-gallery","hentry","category-polecamy","category-ludzie-z-pasja","category-turysta-poleca","post_format-post-format-gallery","cat-92-id","cat-82-id","cat-11-id"],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/27186","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/5"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=27186"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/27186\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":27217,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/27186\/revisions\/27217"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=27186"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=27186"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/turysta2.pttk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=27186"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}